23 kwietnia 2020

Nowe problemy Chin z ASF

Grzegorz Brycki

Afrykański pomór świń oficjalnie przetrzebił pogłowie trzody chlewnej w Chinach o 40 proc. Niektórzy eksperci sadzą, że spadek wyniósł nawet 60 proc.

Choć Chiny walczą z ASF od sierpnia 2018 r. to epidemii, która zdziesiątkowała pogłowie świń w Państwie Środka nie udało się dotąd powstrzymać. W ostatnich dwóch miesiącach w Chinach wykryto dziesiątki nowych ognisk ASF. W ostatnich dniach podczas rutynowej kontroli ciężarówki w środkowych Chinach inspektorzy znaleźli 100 zwierząt, które padły z powodu afrykańskiego pomoru.

ASF zredukował stado trzody chlewnej w Chinach o 40 proc. Władze w Pekinie przyznały oficjalnie, iż z powodu pomoru padło bądź zabito 100 mln świń. Nieoficjalne oceny ekspertów wskazują jednak, iż rzeczywisty spadek pogłowia wyniósł 60 proc.

W pierwszym kwartale 2020 r. produkcja wieprzowiny w Państwie Środka spadła aż o 29 proc. rok do roku, do 10,4 mln ton. Do rzeźni trafiło w tym czasie 131,3 mln świń, o ponad 30 proc. mniej niż rok wcześniej. W całym 2020 r. Chiny wyprodukują prawdopodobnie o 20 proc. wieprzowiny mniej w porównaniu z 2019 r.

Chińskie rezerwy wieprzowiny szacuje się na 280 tys. ton. Aby zapobiec wzrostowi cen Pekin zdecydował się w ostatnich dniach sprzedać na aukcji 10 tys. ton mięsa.

Na podst. Reuters, South China Morning Post i PorkFarm Journal