21 kwietnia 2020

Miliard euro na walkę ze skutkami pandemii w polskim sektorze rolno-spożywczym

Jacek Krzemiński

Polski rząd zamierza przeznaczyć 1 mld euro z unijnego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW) na lata 2014-2020 na ograniczenie negatywnych skutków pandemii koronawirusa w sektorze rolno-spożywczym.

Minister rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski, przedstawił już ten plan – przesunięcie miliarda euro w PROW na walkę ze skutkami pandemii – komisarzowi UE ds. rolnictwa, Januszowi Wojciechowskiemu. Z prośbą o potwierdzenie, że w świetle unijnych przepisów można go wdrożyć.

Polski rząd planuje m.in. rozszerzyć zakres udzielanych w ramach PROW gwarancji kredytowych o kredyty obrotowe, a także wprowadzić dopłaty do odsetek bankowych – w przypadku preferencyjnych kredytów udzielanych przez Agencje Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Resort rolnictwa rozmawia już na ten temat z przedstawicielami Komisji Europejskiej, pytając ich, czy mógłby zastosować takie rozwiązanie.

W ramach zmian w PROW związanych z pandemią Polska chciałaby, by rolnicy mogli z tych środków pokrywać także wydatki „nieinwestycyjne”. Związane z „przechowywaniem produktów rolnych, zagospodarowaniem produktów (których po okresie przechowywania nie będzie można sprzedać na rynku lub produktów ogrodniczych, z uwagi na ich krótką przydatność do spożycia), ochroną pracowników (digitalizacja, praca zdalna, dezynfekcja, środki ochrony osobistej). Resort rolnictwa planuje także współfinansować z PROW rekompensaty dla gospodarstw hodowlanych – „z tytułu utraconego dochodu”, a ich wysokość naliczać od hektara lub pogłowia.

Planowane przez polski rząd w PROW 2014-2020 modyfikacje to również „zmiany w zakresie rozpoczynania, prowadzenia i rozszerzenia działalności gospodarczej, polegającej na przechowywaniu sprzedanych przez rolnika produktów rolnych dla mikro i małych przedsiębiorstw w formie dopłat do kosztów przechowywania oraz dopłat do nieodpłatnego przekazania produktów organizacjom non-profit czy przetwórstwu w sytuacji, gdy przechowywane produkty nie znajdą po upływie okresu przechowywania, zbytu (np. w eksporcie), z uwagi na przedłużający się kryzys wywołany COVID-19 czy też mają krótki okres przydatności do spożycia (produkty ogrodnicze)”.  Wsparcie miałoby charakter premii do wysokości 70 tys. euro. Resort rolnictwa chciałby, by takie dopłaty mogły otrzymywać także średnie i duże przedsiębiorstwa

Jak czytamy w poniedziałkowym komunikacie resortu rolnictwa, szef tego ministerstwa, Jan Krzysztof Ardanowski, zwrócił się do unijnego komisarza Janusza Wojciechowskiego jeszcze w innej sprawie. Prosząc o podjęcie przez Komisję Europejską  „pilnej interwencji na rynkach wołowiny, baraniny, mleka oraz drobiu w związku z trudnościami, jakich doświadczają te sektory w wyniku pandemii COVID-19”. W liście do komisarza Wojciechowskiego„minister wyraził przekonanie, że Komisja Europejska w tej kryzysowej, niespotykanej jak dotąd sytuacji, uruchomi instrumenty interwencji rynkowej ukierunkowane m.in. na tymczasowe zagospodarowanie nadwyżek na rynkach wołowiny, baraniny, mleka oraz drobiu, przyczyniając się do stabilizacji rynkowej i żywotności tych branż”.

Jacek Krzemiński

Fot. Tomasz Ozdoba